Idąc chodnikiem w większym mieście
nie sposób nie natknąć się na osoby stojące i rozdające ulotki
reklamowe. Jest to ciężka praca i powinno się tym osobą nie
raz w mróz i niesprzyjających warunkach atmosferycznych wiele
godzin stojących na chodnikach może nie pomóc w pracy ale chociaż
jej nie utrudniać i brać ulotki od nich. Często spotykana
jest złość wśród przechodniów i komentarze w stylu”który raz
już dostaję tą samą ulotkę” albo „spieszę się,
zawraca mi głowę”.
Trzeba jednak wysilić się na chociaż
odrobinę zrozumienia że właśnie do pracy tych osób należy
rozdawanie ulotek, reklamowanie danej firmy.
Ulotki reklamowe zasypują nas
nie tylko na chodnikach „przychodzą” pod drzwi naszych domów, z
ogłoszeniami np. o pobliskiej pizzerii. Nie możemy się obronić
przed ich coraz większą ilością. Z powodu ich dużej ilości jaką
otrzymujemy bardzo często karteczkę reklamową którą
dostaniemy nawet nie czytamy tylko poszukujemy najbliższego kosza na
śmieci aby najszybciej się jej pozbyć.
Ulotki reklamowe nie zawsze mają
też postać materialna, papierową. Otwierając naszą skrzynkę
mailową również odnajdziemy w nowych wiadomościach większość
reklam. Czasami dzięki informacją reklamowym jesteśmy
w stanie wyłapać „okazję”, ale o wiele częściej nas irytują.